środa, 16 marca 2016

Kolorowanki

 
Na pewno słyszeliście o bardzo ostatnio modnych kolorowankach antystresowych. Można je dostać w księgarniach, salonikach prasowych czy kioskach. Są dedykowane dorosłym i mają na celu pomoc w odreagowaniu stresu. Pomagają wyzbyć się złych emocji, wyciszyć i uspokoić. Moim zdaniem ma to związek ze wspomnieniami z dzieciństwa (bo przecież każdy maluch przechodzi etap kolorowanek:).

Poza tymi wszystkimi oczywistymi zaletami, takie kolorowanki to świetna zabawa! Zobaczcie sami:





Do kolorowania serdecznie polecam Wam cienkopisy. Mają piękne kolory i nie ma problemu z wychodzeniem za linię. Ani kredki, ani flamastry (nie wspominając o farbach) nie dadzą takiego efektu.




Jak widzicie, takie obrazki można umieścić w ramkach, albo po prostu przykleić do ściany (niezawodne washi tape!!!) Jest to świetna dekoracja na ostatnią chwilę, albo jeśli w planach macie jakiś większy czasochłonny projekt, a ściana zieje pustką.
Nie trzeba mieć żadnych specjalnych zdolności manualnych, wystarczą dobre chęci i chwila wolnego czasu. Jak Wam się podoba taki sposób spędzania czasu?

Pozdrawiam!
TęczowaSowa

poniedziałek, 7 marca 2016

Pokrowce?

Na wstępie chciałabym przeprosić Was za moją długą nieobecność. Postaram się więcej nie dopuścić do takich przerw. Ruszamy z kopyta!
Nie do końca wiedziałam jak zatytułować ten post. Pokrowce? Poduszki? Plecionki? Jak nazwać to:






????

Zostało mi trochę sznurka, postanowiłam go wykorzystać. Zamiast sklepowych poduszek (które ślizgają się na krzesłach i ciężko znaleźć pasujące do okrągłych siedzisk) samodzielnie zrobiłam pokrowce.

 Zrobiłam na szydełku zwykłe koło, 12 rzędów. Zakończyłam kilkoma oczkami ścisłymi.




 Nasze koło przytwierdziłam do krzesła kawałkami sznurka, które przywiązałam wokół nóg.

 Oprócz tego, że jest nam miękko w pupkę, możemy też zasłonić nieestetyczne zadrapania.






Zachęcam Was do wykonania takich pokrowców, to świetna sprawa i piękna dekoracja kuchni czy jadalni.


                                                                         Pozdrawiam!
                                                                        TęczowaSowa

piątek, 8 stycznia 2016

Po Świętach

Niby już po świętach, ale mnie jeszcze świąteczny klimat nie opuścił. Przecież większość z nas nadal ma w domu choinkę i inne dekoracje bożonarodzeniowe. Dlaczego mamy się pozbawiać przyjemności celebrowania Świąt trochę dłużej, niż one faktycznie trwają? W dzisiejszym poście pokażę Wam parę zdjęć z moich przygotowań do Bożego Narodzenia.













Pozdrawiam!
TęczowaSowa

czwartek, 24 grudnia 2015

środa, 23 grudnia 2015

...jeszcze o prezentach

Chcę pokazać Wam kilka zdjęć, jak ja w tym roku zapakowałam prezenty. Trwało to tylko chwilę, a efekt jest naprawdę fajny. Może to zainspiruje Was do postarania się podczas pakowania podarków.













Pozdrawiam!
TęczowaSowa

poniedziałek, 21 grudnia 2015

O pakowaniu prezentów słów kilka

Nie lubię torebek na prezenty. Wydają mi się taki bezduszne, takie nijakie. Jakby ktoś w ogóle nie przyłożył się do przygotowania prezentu, po prostu wsadził na odwal do torebki.
Co innego paczki/pudełka/opakowania! Taki prezent, choćby okazał się zwykłymi skarpetami, dzięki pięknemu opakowaniu staję się czymś wyjątkowym, przemyślanym, spersonalizowanym. Obdarowywana osoba dzięki temu czuje się dopieszczona;-)
Ozdobienie prezentu wcale nie jest trudne. Poniżej macie garść inspiracji, które pozwolą Wam zapakować gwiazdkowe prezenty w sposób piękny i niebanalny. 


Szary papier jest jest moim absolutnym ulubieńcem. Pasuje do wszystkiego. Można z niego zrobić wszystko. Tutaj w postaci uroczych reniferków.


Jeśli chcecie spersonalizować podarki do potęgi nieskończonej, proponuję nakleić zdjęcie adresata na paczkę. Od razu wiadomo, dla kogo jest przeznaczona, no i odpada problem winietek czy nieestetycznych podpisów namazanych flamastrem.


Jak widzicie guziki sprawdzają się w wielu sytuacjach. Tutaj tworzą śliczną dekorację pudełeczka z prezentem. Mają jeszcze jeden atut - zawsze mamy w domu jakieś nadprogramowe guziczki. 


W tej inspiracji główną rolę grają pierniki.Jeśli zostały Wam jakieś niepowieszone na choince, śmiało wykorzystajcie je do pakowania prezentów!


Do opakowania waszych podarunków możecie używać nie tylko papieru pakownego. W tej roli świetnie sprawdzą się tak jak tutaj gazety, stare książki, mapy, czy zwykły papier.


To opcja dla osób o trochę większych niż średnia zdolnościach manualnych i trochę większym zasobie wolnego czasu. Ale musicie przyznać, że efekt jest zachwycający!


Pisałam już o różnych materiałach, które można wykorzystać? Powyżej najlepszy przykład, prezent zapakowany w skrawek jeansu! To jest dopiero oryginalne!


Tutaj taka wersja glamour. Taki prezent aż żal rozpakować...


Wbrew pozorom czerń też może być świątecznym kolorem. Jeśli zależy nam na niewymuszonej elegancji, czarny kolor jest strzałem w dziesiątkę!.


Czas na zupełnie nową formę pakowania prezentów. Dwa kawałki papieru zszyte w kształt serca. Prosto, ale efektownie.


Jeśli macie chwilę czasu, możecie pokusić się o uszycie takich ubranek, niekoniecznie na butelki;-)


Ten pomysł od razu skradł moje serce! Podarek w rękawie od swetra (tak przynajmniej można odwzorować ten pomysł), przewiązany kokardką. Nie trzeba nic więcej.


A czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze...

Pozdrawiam!
TęczowaSowa

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony stylowi.pl.